|
AranżacjePrezentujemy pierwsze z wnętrz, w którym staramy się łączyć różne style. Ta gra konwencjami wymaga nieco odwagi, do której zachęcamy. Tylko w taki sposób możemy stworzyć wnętrze unikalne, które odzwierciadla nasz gust i odpowiada naszym potrzebom. Gabinet pana domu to miejsce szczególnie ważne dla jego właściciela, tym bardziej jeśli spędza tam większość swego czasu. Jako gorący zwolenniki nowoczesności właściciel tego gabinetu zdecydował się na biurko modernistyczne z lat 60. ze szklanym blatem na metalowych, chromowanych nogach przy którym ustawiliśmy krzesło V. Pantona z tego samego okresu (reedycja Kartell). Musieliśmy zagospodarować też komplet mebli mebli art deco w skład których wchodzi biblioteka, biurko i fotel, które właściciel odziedziczył po rodzicach i z któymi związany jest emocjonalnie. Meble zostały odrestaurowane i stanęły obok biurka z lat 60. Tłem dla obu stały się półki na książki, wykonane współcześnie na wymiar. Jedynym ustępstwem było zaokleinowanie desek fornirem mahoniowym, analogicznym do tego, którym pokryte są biblioteka i biurko. Oświetlenie utrzymane zostało w stylistyce art deco. Rzeźby są współczesne. |
